Ufek pisze: ↑04 sty 2026, 21:07
Świadomie kupiłem drugi raz T-Roca bo prowadzi się świetnie, wyciszenie przyzwoite, systemy wsparcia nie przeszkadzają, materiały za te stoparenaście tysi co dałem w sam raz. Za te pieniądze nie widzę porównywalnego parametrami, walorami i odczuciami z jazdy samochodu. I wszystko to moje subiektywne zdanie, które osobiście podzielam.
Taka uwaga w temacie wyciszenia t-roca to ze względu na fabryczny subwoofer oraz słabe głośniki w drzwiach tylnych bo tylko niskotonowe wykleiłem matą butylową całą komorę koła zapasowego i podłogę bagażnika oraz przy wymianie głośników tylnych na dwudrożne poszycie tylnych drzwi.
Na matę butylową dałem dodatkowo piankę otwartokomorową 8 mm. Efekt znakomity przestaly dochodzić szumy z bagażnika.
Dodatkowo ze wzgłędu na incydent z kuną (jedna jedyna noc poza garażem w domu!) zdjąłem fabryczne wygłuszenie i całą maskę wykleiłem najpierw podwójną matą butylową oraz na to dałem 10 mm piankę zamkniętokomorową. Efekt również znakomity silnik oczywiście dalej słyszalny ale zdecydoweanie zostały odcięte wyższe tony i szumy.
Koszty tak niewielkie (może z 400 pln) a zmiany na lepsze słyszalne od razu.
Niespecjalnie przy wyborzez t-roca ogłądałem inne samochody (głównie ze względów stylistycznych) ale dla porządku popatrzyłem tu i tam i jedynie mazda cx-30 w środku wyglądała na równie porządne materiały. Co prawda nie wiem jakie w t-rocu nie r-line jest wykończenie ale w odniesieniu do niego to i toyota i huyndai/kia nie mogą się równać.
No i standardowo dalej nie rozumiem dlaczego już w tej klasie pojazdow czyli cenowo 140-170 tys. nie można zamówic (za dopłatą 5-10 tys.) wersji lepiej wykończonych czy wyciszonych.
R-line 2023, 1.5 manual, komfort, led plus, beats, kamera, 18 cali, easy open, keyless itd.
Co do wyglądu wnętrza to Tucson to prawie premium przy T-rocu prawie budżetowym.
Ale zostawmy to, nie chodzi o porównywanie z innymi autami.
Moze tylko jednak jeszcze to.
Co to znaczy głośny? Dla mnie T roc jest głośny przy 25 kmh na godzine bo jest to najczęstszą niestety prędkość z jaką jadę. Bo w takich warunkach jezdze i te 2 cylindry wqrzaja plus ze przy wlasnie 25 kmh woła głośno o trzeci bieg.
Dodam tez ze u Koreancow prawie kazde auto inne jednak nieco.
Ale kupiłem, przesiadając sie ze Stonica, T roca, bo Xceed wyszedlby mnie drożej w porównywalnej wersji niz Troc
Tucs-roc pisze: ↑05 sty 2026, 12:53
Co to znaczy głośny? Dla mnie T roc jest głośny przy 25 kmh na godzine bo jest to najczęstszą niestety prędkość z jaką jadę. Bo w takich warunkach jezdze i te 2 cylindry wqrzaja plus ze przy wlasnie 25 kmh woła głośno o trzeci bieg.
To co problem przy 25 km/h wrzucić III bieg?
Ja dosyć często to jadę w mieście na III biegu od jakiś 20km/h do 80-90 - da się płynnie jechać. Nawet czasami jeżdzę II bieg a potem IV bieg z pominieciem III.
Ucho mam naprawdę dobre i za cholerę nie słyszę jakiejś dramatycznej różnicy w głośności silnika nawet jak jedzie na 2 cylindrach, owszem pokazuje się ikona i nawet, pisałem kiedyś, jestem w stanie operując delikatnie gazem taką pracę silnika wywołać ale naprawde nie słyszę specjalnej różnicy.
Tucs-roc pisze: ↑05 sty 2026, 12:53
Ale kupiłem, przesiadając sie ze Stonica, T roca, bo Xceed wyszedlby mnie drożej w porównywalnej wersji niz Troc
A co do drożej/taniej to przy różnicy 10-15% to zawsze się zdecyduję na samochód, który mi się bardziej podoba. Owszem też patrzyłem na Xcceda i kosztował chyba nawet pare złotych mniej (wersja Gt-line) ale wyglądowo to widac z daleka, że koreańska myśl stylistyczna więc to nie dla mnie
R-line 2023, 1.5 manual, komfort, led plus, beats, kamera, 18 cali, easy open, keyless itd.
A co to jest koreańska mysl stylistyczna skoro postawisz obok siebie 4 czy nawet wiecej samochodów i kazdy bedzie inny?
Postaw Tucsona, Bayona, Xceeda, Stonica i widzisz jakies podobieństwo?
Bo ja widze podobieństwo takie - Stonic/ T cross/ T roc.
Trojaczki
Tucs-roc pisze: ↑05 sty 2026, 13:54
A co to jest koreańska mysl stylistyczna skoro postawisz obok siebie 4 czy nawet wiecej samochodów i kazdy bedzie inny?
Postaw Tucsona, Bayona, Xceeda, Stonica i widzisz jakies podobieństwo?
Bo ja widze podobieństwo takie - Stonic/ T cross/ T roc.
Trojaczki
Dyskusja zmierza do nieuchwytnych i bardzo indywidualnych argumentów więc chyba nie ma sensu jej specjalnie dalej rozszerzać bo wkraczamy zdecydowanie w tematy gustu czy indywidualnego poczucia estetyki.
Ale muszę niestety stwierdzić, że VW idzie w nowych modelach (również w przypadku noweg t-roca) w tym samym kierunku czyli koreańskiej myśłi stylistycznej i zatraca swoją oryginalność.
Stylistycznie wg. mojego być może wypaczonego gustu skończył się na golfie VII czy modelach tiguana, t-roca czy innych z wcześniejszych generacji.
I tu robi się kolejny problem co w przyszłości kupić.
R-line 2023, 1.5 manual, komfort, led plus, beats, kamera, 18 cali, easy open, keyless itd.
Codzienna trasa 33km droga krajowa i przejazd przez miasto 60 tys mieszkańców.
Wyjazd z domu to spalanie okolo 4.8 - 5.2
Powrót 4.4 - 4.6.
Srednia spalania 4.9 - 5.1 z ostatnich tankowan.
To jest efekt wyzszych temperatur i bardziej plynnej jazdy innych użytkowników, generalnie chyba mniej aut jezdzi ostatnio.
Przebieg auta 35 tys km.
Po 20 tys km widac spadajacy apetyt na paliwo.
Jazda caly rok na letnich falkenach
Kolega Galux zneca sie psychicznie;)
Ale mu wierzę, ma dobre warunki.
Jeden w życiu ma daleko do pracy i stąd niskie spalanie (średnie!)
Drugi w zyciu ma blisko do pracy, choc korki ale i tak nieco dogodniej pod tym względem jednakowoż ma wysokie spalanie (średnie!)
Dycha w zimie w miescie to byla normalka.
Ale tak to tez jest. Jeden w 30 minut ma warunki do przejechania 50 km (100 na godzine, ma dom i prace tuz przy jakiejs trasie S) a drugi męczy sie 5 km w te pol godziny.
Podobno Wroclaw to Wenecja północy- tak, pod warunkiem ze przyjmiemy pociągi za gondole a przejazdy kolejowe za mosty..
Przy tych cenach paliw staram się np . Do piekarni itp. jeździć rowerem.
Ten 1.5 absolutnie nie jest zawalidrogá.
Na trasie do 120 ekonomiczne autko.
Jestem ciekaw jak z mild hybrid nowy model spala.
Tucs
Glupio się czuję jak piszesz kolega, jesli to nie klopot pisz prosto galux .
Czy jeżdżąc po Wroclawiu wolalbys zaoszczedzic na paliwie -+ 100zł miesięcznie, czy toyotowskie hybrydy ze swoim komfortem akustycznym są tego nie warte.?
Ja za kazdym razem przymierzam się w toyotę ale po przejechaniu swojej trasy stalej toyką przechodI mi ochota
Galux20 pisze: ↑14 mar 2026, 16:12
Przy tych cenach paliw staram się np . Do piekarni itp. jeździć rowerem.
Ten 1.5 absolutnie nie jest zawalidrogá.
Na trasie do 120 ekonomiczne autko.
Jestem ciekaw jak z mild hybrid nowy model spala.
Pali nie więcej niz Clio 2 z 2000 roku silnik 1.6
Chyba ze powyżej 120-130 - wtedy pojawia sie kwestia z eT roc wyższy
Tucs
Glupio się czuję jak piszesz kolega, jesli to nie klopot pisz prosto galux .
Ostatnio mam fazę na czytanie Pana Samochodzika.
Synowi wprawdzie ale zawsze sie znajdzie wymówka;)
Pan Samochodzik to do 16-latkow zwracał sie per pan per pani, a wlasnie tak gadał staromodnie "kolega Bigos", "kolega Batura" itp
Czy jeżdżąc po Wroclawiu wolalbys zaoszczedzic na paliwie -+ 100zł miesięcznie, czy toyotowskie hybrydy ze swoim komfortem akustycznym są tego nie warte.?
Ja za kazdym razem przymierzam się w toyotę ale po przejechaniu swojej trasy stalej toyką przechodI mi ochota
Toyota nie ma odpowiednika T roca.
Yaris cross to raczej mniejsze auto a Corolla Cross większe.
Co do spalania jeszcze- zawsze trza patrzeć na pol szklanki pełnej.
Tydzień temu, choc Tucsonem, jako autem wlasnie na trasy bardziej (choc przy tych cenach paliwa, jak nie trza bagażnika dużego, np.na weekend, to niższy i lżejszy T roc byłby lepszy), jechaliśmy z Wrocławia do Wisły na paliwie za 5,99 ale pod wiatr południowo wschodni. Z powrotem na droższym juz z kilkadziesiąt groszy paliwie ale z wiatrem i z górki tez, wiec spalanie wyszło litr mniejsze
Wyjazd na narty do Zieleńca z Poznania. 2 pary nart z kijami w otwartym uchwycie na dachu. 3 dorosłe osoby, pełny bagażnik, zimowe opony.
Dystans w jedną stronę - 300 km, dłuższy odcinek (~200 km) z prędkością średnią ok. 100 km/h, później niższa (drogi krajowe).
Średnie spalanie zarówno w jedną jak i drugą (powrotną) stronę: równe 7,0 l.
Wg mnie nieźle. Podobną ilość paliwa na tej samej trasie spalała mi Skoda Rapid ze 115 konnym silnikiem 1.2.
T-ROC jednak aerodynamicznie wypada dużo gorzej od Skody.