lajosz pisze: ↑13 kwie 2026, 22:09DOKŁADNIE .... co więcej ... 1.5 + DSG to UWAGA ... mniejsze spalanie niż 1.0 + DSGJanDzyndzel pisze: ↑13 kwie 2026, 21:41 Glowna (i byc moze jedyna wada ) 1.0 + dsg jest taka, że pali tyle ile 1.5+dsg - dynamika wystarczająca - jedyna oszczedność z 1.0 to różnica przy zakupie
Sam kupiłem 1.0 , bo po pierwsze był dostępny od ręki, a po drugie ... ja jeżdżę bardzo mało, więc czy to będzie 1.0 czy 1.5 ... nie ma dla mnie większego znaczenia, a (jak piszesz) trochę kasy można zaoszczędzić.
Możliwe, ale ... no ja miałem z tym spory kłopotJanDzyndzel pisze: ↑13 kwie 2026, 21:41 A co do wciskania sprzegla tj hamulca dobra historia)
W automacie zasada jest prosta, lewa noga na podnożek, nie tyka pedałow, zostaje na podnozku
A rece trzymaja kierownice...i nie ma opcji że przyzwyczajanie potrwa dluzej niz jeden dzien, a moze jedna godzine.
Po prostu, jak się przez ponad 30 lat jeździło TYLKO manualami, to nawyki zostają ... w moim przypadku dość długo.
Co ciekawe, dzień przed zakupem tego mojego T-Crossa, jeździłem starym Passatem z DSG mojego brata.
Po prostu po to żeby się przyzwyczaić i już się wydawało że się człowiek przyzwyczaił, a jednak ... gdzieś czasami włączały się stare nawykii trwało to około dwóch tygodni, a i tak jeszcze przez miesiąc czasami zdarzyło mi się raz pomylić
![]()
============
Co ciekawe, żona mojego brata (młoda kobieta) też miała spory kłopot przy przejściu na automat, czyli też wciskała "sprzęgło"